IN4.pl - mobilna

AMD Ryzen 7 5800X vs Ryzen 9 3900X, co kupić w tej samej cenie?

2021-02-04 14:37, Autor: Sławomir Kwasowski (SlawoyAMD)

Strona 2 - Testy i Podsumowanie

Przyznam się szczerze, że miałem sporą "zagwozdkę", czy zmieniać mojego Ryzena 9 3900X, bo w grach jest on zupełnie wystarczający, a poza rozrywką montuję sporo filmów z moich podróży motocyklowych, teraz za pomocą nowego, dość mocno rozbudowanego programu Davinci Resolve, który potrafi wykorzystać zasoby wielu rdzeni. Wcześniejszy Movie Maker obsługiwał maksymalnie rozdzielczość 1080p, więc przyszła pora na zmianę oprogramowania, by tworzyć materiały 2.7 i 4K. Szczególnie nastraszył mnie test w benchmarku Cinebench, gdzie ogólny wynik wydajności dla 3900X jest trochę, ale jednak wyższy.


Podobny rezultat uzyskamy w teście programu CPU_Z. Przewaga 12 rdzeni nad 8-mioma sięga niemal 19 procent, a to nie jest mało. Za to w porównaniu wydajności pojedynczego rdzenia AMD Ryzen 7 5800X pokazuje pazurki, zyskując nad konkurentem nieco ponad 17% wydajności.


Jednak CPU_Z pozwala nam na zmianę ilości pracujących w benchmarku rdzeni, więc nie omieszkałem porównać obu procesorów przy równej ich ilości 16 sztuk.


Oczywiście przewaga pojedynczego rdzenia jest domeną modelu 5800X, ale wynik dla wydajności ogólnej jest identyczny dla obu układów (drobne różnice w granicach błędu pomiarowego). Zapytacie, jakie można wnioski wyciągnąć z tych pomiarów?
Otóż dla mnie stało się jasne, że nowy "Rysiek" w aplikacjach wielordzeniowych może mieć przewagę nad 3900X, ale tylko wtedy, gdy ich wymagania nie przekroczą obsługi 16 wątków. Jak zatem będzie w moim programie Davinci? Na szybko nakręciłem trzy pliki wideo i wrzuciłem w program.




Udało się. To oprogramowanie nie wykorzystuje w pełni zasobów 3900X, a szybsze działanie rdzeni 5800X i wyższy ustawiany przez płytę zegar dla regulowanej funkcji Boost (3900X - zakres 3.9 - 4.1 GHz / 5800X zakres 4.1 - 4.5 GHz), dały zauważalnie lepszy wynik dekodowania materiału wideo na korzyść nowego "Ryśka".


Różnica na korzyść 5800X sięgnęła zatem nieco ponad 8%. Może się to wydawać niezbyt imponującym wynikiem, ale w teście konwertowałem niewiele ponad trzy minuty materiału. Przy kilkudziesięciu gigabajtach do przerobienia, te osiem procent da nam już wymierne korzyści, sięgające od kilkunastu do kilkudziesięciu minut zaoszczędzonego czasu.

Oczywiście jeśli korzystać będziecie z innego programu, który będzie potrafił wykorzystać 24 wątki, to 3900X będzie zapewne bezkonkurencyjny. Pokazują to programy renderujące grafikę, typu POV-Ray, gdzie 3900X wyprzedza 5800X o około 15%.


Rdzenie to jednak nie wszystko, bo świetnym przykładem wydajności 5800X może być również aplikacja Corona Benchmark, która jest w stanie wykorzystać nawet 72 wątki w swoich pomiarach. 16 kontra 24 wątki powinno dać sporą przewagę 3900X, ale jednak szybsza i efektywna praca mniejszej ilości rdzeni przyniosła "jedynie" około 11% straty (wydawać by się mogło, że będzie znacznie więcej).


Jednak pamiętajmy, że AMD Ryzen 7 5800X polecany jest dla graczy i tu jego przewaga nad starszym, ale "wypasionym" w rdzenie bratem, jest już niepodważalna. Mogłem się o tym przekonać w mojej ulubionej grze World of Tanks, gdzie przy ustawionym odświeżaniu monitora i w grze na 144 Hz, trudno było mi utrzymać ten parametr na sztywno (włączona funkcja CHILL w oprogramowaniu Radeon Software Adrenaline). Gra zależnie od mapy miała duże wahnięcia od około 130 do 152 klatek na sekundę. Na Ryzenie 5800X w zasadzie niemal non stop miałem około 160 FPSów, maksymalnie dobijając do 178 klatek. Utrzymanie więc stałych 144 Hz, nie było już problemem dla Chill. To ponad 14 procentowy wzrost wydajności w grze. Na koszmarny ping nawet nie zwracajcie uwagi, bo testy robiłem w weekend przy totalnie zapchanych serwerach Wargaming... Czasami gra stawała się nie grywalna, strasząc czerwonym wskaźnikiem opóźnień.



Również wbudowany benchmark w grze FarCry 5, notuje wzrost wydajności w przypadku nowego procesora, osiągając wartość równych 15%.




Przejdźmy zatem do meritum tego artykułu, który w zamyśle ma pomóc osobom wahającym się, jakiego Ryzena kupić, biorąc pod uwagę, że oba modele kosztują około 2100 PLN (5800X można dostać, już za około 2049 PLN). Dla graczy, którzy wykorzystują swój komputer w 90 procentach do kładzenia trupem legionów wroga lub pokonując przeciwników na wyścigowych torach, wybór może być tylko jeden... AMD Ryzen 7 5800X. Tutaj nowa architektura jest bardzo wydajna, a jeśli połączymy ją z nowymi kartami Radeon serii 6000, to możemy zanotować jeszcze dodatkowy wzrost wydajności w grze (dzięki technologii Smart Access Memory - działa tylko na płytach z chipem serii 500).

Myślę, że tacy użytkownicy, jak ja spędzający sporą część w sieci, parający się montażem filmów i trochę też grających, też będą zadowoleni z nowego układu 5800X. W tym przypadku jednak należy zwrócić uwagę, jak mocno nasze programy wykorzystywać będą ilość rdzeni. Jeśli mieszczą się w 16 wątkach, to można śmiało stawiać na 5800X.

Jeśli jednak stosujecie profesjonalne programy do na przykład, renderowania grafiki czy zaawansowanej obróbki zdjęć wielkoformatowych, to powinniście zakupić lub pozostać przy Ryzenie 9 3800X lub wyższym. Duża wydajność 12 rdzeni pozwoli na komfortową pracę, a w wolnej chwili rozerwiemy się grając bez stresów we wszystkie najnowsze gry. Ci, którzy chcą mieć jeszcze większą wydajność i mają trochę zasobniejszy portfel, mogą rozbudować swoją platformę AM4 o kolejne układy 3950X, 5900X i 5950X... Intel raczej Wam tego nie da ze swoją ilością rdzeni...

"Rysiek" 5800X jest też delikatnie mniej prądożerny, ale to nie może być dziwne przy mniejszej ilości rdzeni. Różnica zarówno w stanie IDLE (69W), jak i Stress (220W), nie przekracza 10 Watów. Za to 5800X lekko mocniej się grzeje, bo w WoT aplikacja Core Temp zanotowała o trzy stopnie wyższą temperaturę maksymalną (73 st/C). No ale za to mamy tam większą wydajność, więc to nie problem, zwłaszcza że tak naprawdę oba procesory potrzebują dość wydajnego systemu chłodzenia, by komfortowo zarówno pracować, jak i się bawić. Rekomenduje do nich wszelkie zestawy AIO w odmianach 240/360 milimetrów.

Fajnie, że znów mamy zdrową konkurencję na rynku procesorów. Ortodoksyjni zwolennicy produktów Intela, zapewne i tak zakupią ich nowe układy 11-generacji. W coraz większej ilości gier jednak nowe Ryzeny pokazują pazurki, przejmując palmę pierwszeństwa w ilości FPS, a dodatkowo dostajemy skuteczne, wielowątkowe narzędzie do uprawiania swojego hobby oraz pracy i tu produkty AMD, są już w zasadzie bezkonkurencyjne. Wybór, jak zawsze będzie należał do was, a ja ze swojej strony mogę Wam jedynie rekomendować oglądany dziś model AMD Ryzen 7 5800X. Ich dostępność stale się zwiększa, więc jeśli ktoś planuje zmiany w komputerze...




Podziękowania dla firmy AMD za udostępnienie sprzętu do testów.






Sponsorami stanowiska testowego jest marka SPC Gear




DODATEK
Na prośbę zamieszczam wyniki Ryzena 7 5800X w nowszej wersji benchmarku Cinebench 23. W teście Single Core pracuje on z niemal stałą prędkością 4.8 GHz, natomiast aplikacja mierząca temperaturę procesora (CoreTemp), ujawnia pracę nawet dwóch rdzeni, ale po 50 procent...





Copyright © 2000 - 2021 IN4.pl