IN4.pl - mobilna

Genesis HELIUM 800BT

2023-07-19 19:53, Autor: Sławomir Kwasowski (SlawoyAMD)

Strona 2 - Testy i Podsumowanie

Wygląd wyglądem, ale najważniejsze jest to, jak głośniki grają. Czas podłączyć zestaw Genesis HELIUM 800 BT ARGB do mojej karty dźwiękowej Creative Sound Blaster X AE5 i poddać się wrażeniom płynącym z przetworników. Oczywiście głośniki zostały dość długo "wygrzewane" umilając mi codzienną, redakcyjną pracę, plumkając sobie ulubionymi przebojami z zasobów Spotify. Do zdjęć zestaw głośników został ustawiony blisko siebie, by pomieścić go w kadrze. Wyłączony wygląda dość mrocznie, jednak po uruchomieniu ożywa tęczą pulsujących barw.



Prócz samych "mlecznych" pierścieni mieniących się całą paletą barw, podświetlono również membranę subwoofera. Wygląda to naprawdę ciekawie.



Zanim jednak przejdę dalej, muszę wspomnieć o pierwszym minusie tego produktu... Podczas włączenia głównego zasilania I/O, dostajemy po uszach trzaskiem wydobywającym się z wszystkich głośników. Nie jest to jakieś strasznie głośne, ale na pewno nieprzyjemne. W zestawie mamy pilota IR, więc możemy korzystać z niego wybudzając go ze stanu Standby, ale to również generuje trzask, co prawda o wiele, wiele delikatniejszy, ale jednak słyszalny. Warto by w przyszłości pomyśleć o jakimś układzie opóźniającym załączenie toru audio przy włączaniu urządzenia, bo wielu użytkowników lubi oszczędzać energię elektryczną i przy dłuższym nieużywaniu sprzętów, wyłącza je całkowicie. Takie "strzały" mogą trochę irytować.

Skoro jestem już przy temacie pilota, to jeszcze jedna uwaga myślę, że ważna dla ewentualnych nabywców tego zestawu. Otóż kiedy uruchomiłem głośniki stwierdziłem, że pilot nie działa. Oczywiście usunąłem foliową przekładkę baterii, dioda IR rozświetlała się lekką poświatą, ale głośniki nie reagowały na żadne polecenia. Okazało się, że mój pilot jest niesparowany z moim zestawem i wystarczy tylko przytrzymać jednocześnie dwa przyciski (- SUB oraz + SUB), przez około trzy sekundy i pilot nagle ożył. Mała rzecz, a cieszy, jednak szkoda że nic na ten temat nie wspomniano w załączonym manualu, by ustrzec nas przed niepotrzebnymi nerwami i odniesieniem zestawu do sklepu, jako niesprawnego.


Pilot jest prostym urządzeniem z foliowymi przyciskami, co nie wróży im zbyt długiego żywota przy intensywnym używaniu (tendencja do pękania folii w miejscu jej uginania), ale znacząco ułatwia obsługę głośników. Za jego pomocą szybko przełączymy się miedzy źródłami dźwięku (audio, optyczne, BT), zmienimy motyw podświetlenia, natychmiast wyciszymy dźwięk (funkcja MUTE) oraz oczywiście zapanujemy nad poziomem głośności i nasycenia tonami niskimi. Duża bateria CR2025 pozwala przypuszczać, że wystarczy nam ona na naprawdę długi czas pracy.

OK, ale wróćmy już do tego, co da nam zestaw HELIUM 800 BT. Prócz powitalnej "tęczy", możemy za pomocą przycisku w pilocie lub panelu I/O, miedzy innymi zmienić podświetlenie na stały kolor (ja akurat ustawiłem na czerwony, by pasował do klawiatury i podkładki), wybrać efekt migania w rytm muzyki, wyłączyć efekty RGB, ale pozostawić podświetlenie membrany głośnika niskotonowego lub całkowicie wyłączyć, jakąkolwiek iluminację. Kiedy skorzystamy z portu USB i dołączonego przewodu, możemy również skorzystać z dobrodziejstw sterowania technologiami Polychrome RGB, Mystic Light Sync, RGB Fusion oraz AuraSync.




Jak głośniki Genesis wyglądają, już wiemy, więc przejdźmy do tego, jak one grają. Ponieważ ich niezaprzeczalną zaletą jest możliwość bezprzewodowego przesyłu dźwięku za pomocą technologii Bluetooth w wersji 5.0. I trzeba przyznać, że działa to bardzo sprawnie, bo połączenie się z na przykład telefonem, nie stwarza żadnych problemów. Moja Motorola G72 połączyła się błyskawicznie z głośnikami i zaczęła sobie całkiem przyzwoicie grać.


Od razu mogę powiedzieć, że właśnie dźwięk jest najmocniejszą stroną tego produktu. Być może zaoszczędzono na wyglądzie (plastik takiej sobie jakości), pilocie (czy będzie trwały?) i długości kabli dla satelitów (o tym jeszcze za chwilę), to naprawdę przyłożono się do jakości audio płynącej z przetworników Genesis HELIUM 800 BT ARGB. Osobiście polecam podłączenie się do głośników przez złącze optyczne, które zapewni nam bardzo dobrą jakość dźwięku oraz naprawdę odczuwalny wzrost mocy zestawu, podobnie zresztą jak w przypadku standardowego połączenia Audio. Odtwarzanie przez BT, jest również głośne, jednak nie tak, jak za pomocą wspomnianych dwóch źródeł.


To oczywiście nie jest sprzęt dla audiofilów, ale ja zawsze podchodzę do tego rodzaju urządzeń z dość wysokimi oczekiwaniami, jeśli chodzi o uniwersalną jakość nagłośnienia multimediów, z mocnym naciskiem na muzykę, którą chyba większość z nas przecież lubi. I tutaj się nie zawiedziemy. HELIUM uwielbia wszelkie rytmiczne brzmienia, szczególnie z uwzględnieniem elektronicznych bitów i syntetycznych bębnów. Możliwość regulacji tonów niskich (szczególnie wygodne przy użyciu pilota), pozwala uzyskać odpowiednie nasycenie dynamiki muzyki. Nawet jeśli kolejny utwór będzie nagrany w niższej tonacji i subwoofer lekko się przesteruje (zadudni), to na pewno nie będzie nam nieprzyjemnie charczał i to jest duży plus tej konstrukcji. Średnia scena jest dobrze eksponowana i sprawdza się rewelacyjnie w filmowych dialogach oraz scen rozmów w grach. Można odczuć pewien niedosyt tonów wysokich, bo są one trochę wycofane względem reszty sceny, ale na pewno usłyszymy wszelkie szczegóły tego zakresu.

Domeną tego zestawu będą jednak gry i tutaj wszelkie odgłosy pola walki, wystrzałów, eksplozji, szczęku metalu i gąsienic czołgów, usłyszymy dobrze i wyraźnie. Separacja efektów stereo stoi na niezłym poziomie i da nam poczucie kierunkowości w akcji, oczywiście w granicach, jakie mamy przy możliwościach sygnału stereo. Ciężko jest opowiadać o dźwięku, więc nagrałem dla Was film z próbkami audio w różnych zastosowaniach. Oczywiście na waszych głośnikach lub słuchawkach może to brzmieć zupełnie inaczej, niż w oryginale, ale jeśli dobrze się przysłuchacie, będzie można wyciągnąć jakieś wnioski w tego testu. Jeśli korzystacie tylko z nagłośnienia laptopów, to lepiej podłączyć jakieś słuchawki, bo u mnie w lapku mimo technologii DTS, audio wypada bardzo mizernie...





Czas na podsumowanie znajomości z zestawem 2.1 od Genesis. Model HELIUM 800 BT ARGB nie jest z pewnością doskonały, ale to do czego został stworzony, czyli eksponowanie dźwięków w multimedialnych zastosowaniach, sprawdza się naprawdę dobrze. Słyszałem już zestawy Logitecha czy Creative, które nie brzmiały tak dynamicznie i jakościowo, jak właśnie ta 800-setka. Czasami bas dominował nad resztą, czasami dźwięk był zbyt "plastikowy", a tutaj w zasadzie nie mam się za wiele do czego przyczepić (no może jak na moje gusta, troszkę brakuje krystaliczności wysokim tonom). Ocenę wyglądu pozostawiam Wam do indywidualnej oceny, a największym mankamentem tego modelu jest z pewnością uderzanie prądu w głośniki podczas włączania głównego włącznika I/O oraz już znacznie mniejsze, ale jednak słyszalne przy wybudzaniu ich ze stanu Standby pilotem. To warto by stanowczo poprawić. Pewnym minusem jest też dość krótkie okablowanie satelitów (nie przekraczają 1.35 metra), co trochę utrudnia ich rozstawienie i ukrycie przewodów, ale ten problem można rozwiązać za pomocą zestawu przedłużaczy USB za kilkanaście złotych.


A ile trzeba więc zapłacić za Genesis HELIUM 800 BT ARGB? Zaznaczyłem na początku, że mamy się zmieścić w kwocie do 500 złotych i tutaj łapiemy się nawet w rekomendowanej cenie producenta, czyli 499 PLN. Na szczęście szukając w zasobach Ceneo, znajdziemy je w znacznie lepszej cenie 429 PLN (Proline). Oczywiście w tej kwocie konkurencja jest naprawdę spora, ale jeśli będziecie mieli możliwość osobistego odsłuchania tego zestawu w sklepie, naprawdę warto to zrobić, bo brzmi on znacznie lepiej niż wygląda i potrafi zadziwić szczegółowością budowanej sceny audio. Przy przymknięciu oka na niektóre niedoskonałości (jak przy większości sprzętów), dostaniecie całkiem fajny produkt.










Podziękowania dla firmy Genesis za udostępnienie sprzętu do testów.





Sponsorem platformy testowej (pamięci RAM i dysku SSD), jest marka VIPER GAMING

Copyright © 2000 - 2024 IN4.pl