IN4.pl - mobilna

ZALMAN Z10 PLUS

2023-06-26 16:39, Autor: Sławomir Kwasowski (SlawoyAMD)

Strona 2 - Testy i Podsumowanie

Czas zajrzeć do wnętrza obudowy ZALMAN Z10 PLUS, a tam potencjalny użytkownik otrzyma całkiem sporo. Zacznijmy od tego, że w środku (a dokładnie w kieszeni na dysk-magazyn), znajdziemy pudełko z akcesoriami do montażu płyty głównej, podzespołów i okablowania, instrukcję oraz opakowanie kryjące w sobie stojak-podpórkę dla ciężkich kart graficznych.


Wydawać by się mogło, że taki gadżet, to zbędna rzecz w wyposażeniu obudowy, jednak jeśli weźmie się do ręki dzisiejszy akcelerator graficzny, to można się zastanowić, jaki to faktycznie ciężar wisi na naszym porcie PCIe płyty głównej. Podpórkę wykonano z masywnego tworzywa sztucznego, dwóch ruchomych ramion zaciskowych (skręcanych śrubami), wykończonych miękką pianką i podstawce z zatopionymi magnesami i możliwością użycia wkrętu dla stałej, stabilnej lokalizacji. Ponieważ dzisiejsze karty graficzne mają bardzo rozbudowane systemy chłodzenia, zakres ustawienia rozchylania ruchomego uchwytu, jest bardzo duży. Szczegóły znajdziecie na grafice zamieszczonej poniżej.




W środku znajdziemy naprawdę sporo miejsca, jak na standardową obudowę Mid-ATX. Możemy w niej umieścić wieżowy system chłodzenia CPU o wysokości do 173 milimetrów oraz karty graficzne o długości niemal czterdziestu centymetrów (dokładnie 395 mm). Okno rewizyjne, jest jednym z największych, jakie widziałem w tej klasie konstrukcji.


Na froncie tacy pod montaż płyty głównej przygotowano też miejsca montażowe dla na przykład, dyfuzorów systemów chłodzenia cieczą. Zadbano również o sporą ilość kanałów do prowadzenia okablowania. Zwróćcie uwagę, że tunel oddzielający część dla płyty i podzespołów CPU/GPU, nie jest szczelną "ścianą" dzielącą komputer na dwie, niemal niezależne klimatycznie strefy. Jego góra jest w całości ażurowa, więc kubatura wymiany powietrza nie została ograniczona, a jego zadaniem jest po prostu wizualne ukrycie magazynujących dane nośników i nadmiaru okablowania, które tam możemy sobie dowolnie pospinać w wiązki. Dzisiejsze zasilacze są dość ładnie wykańczane, a nawet wyposaża się je w systemy iluminacji LED i kolorowe wyświetlacze LCD, więc ZALMAN przygotował w tunelu okno do ekspozycji boku naszej "elektrowni".



Również sporo dzieje się po drugiej stronie obudowy. Dla sporej ilości okablowania przygotowano opaski wspomagające ich układania. Mamy też fabryczny HUB do podpinania wentylatorów i sterowania ich podświetlaniem. Tuż obok niego są dwa stanowiska dla dysków w formacie 2.5-cala. Jak już zwróciłem uwagę, w tacy dla płyty głównej zaprojektowano naprawdę spore okno rewizyjne, które w prosty sposób, bez konieczności demontażu platformy, da nam dostęp do uchwytu systemu chłodzenia procesora, więc wymiana pasty termoprzewodzącej lub całkowita zmiana coolera, będzie szybka i przyjemna.



Poniżej, tuż za miejscem na zasilacz (do 200 mm długości kadłubka), wbudowano stojak dla dwóch dysków-magazynów w formacie 5.25-cala, w tym jeden jest przykręcany na stałe, a drugi montuje się w wysuwanej szufladzie.



Mniej więcej zajrzeliśmy w każdą szparę obudowy ZALMAN Z10 PLUS i muszę powiedzieć, że zbudowano ją bardzo solidnie. Nic nie trzeszczy, połączenia elementów oparte na zatrzaskach, trzymają pewnie, a magnetyczne filtry przeciwpyłowe pozwolą na łatwiejsze zapanowanie nad porządkiem we wnętrzu komputera. Sprawdziłem również kulturę pracy frontowego zespołu trzech fabrycznych wentylatorów 120 mm. Nie są one bezgłośne, ale poziom szumów, jak na moje ucho, jest akceptowalny. Jeśli wieczorową porą będziemy chcieli obejrzeć coś w niemal absolutnej ciszy, zawsze możemy skorzystać z przycisku wyłączania ich pracy na górnym panelu.


W zasadzie jedyną większą uwagę mam właśnie do umiejscowienia tego panelu dla przycisków funkcyjnych i portów połączeń, bo praktycznie uniemożliwia to ustawienie tej obudowy pod biurkiem (w przewiewnej wnęce), co utrudni lub nawet uniemożliwi łatwy dostęp, szczególnie do tej jego głębszej części (szczególnie port USB-c i przycisk 0/I wentylatorów). No ale z drugiej strony duże, boczne okno predysponuje ten model do stawiania go raczej na biurku, by podziwiać podzespoły naszego komputera. Po prostu na pewne rzeczy patrzę ze swojego punktu widzenia, a u mnie stałby z prawej strony biurka z łatwym dostępem do przycisków, ale u kogoś innego mogłoby być z goła inaczej...

To tylko szczegół i drobne "czepialstwo", ale warto o wszystkich ewentualnościach wspomnieć. Niemniej ZALMAN Z10 PLUS, jako dotąd nieliczna obudowa klasy Mid-ATX wzbudziła moje zainteresowanie na tyle, że wciąż rozważam przesiadkę z mojego wiekowego już Cooler Master’a. W zasadzie jedynym powodem jest to, że choć sporadycznie, ale wciąż korzystam z optycznego CDRW. W Z10 musiałbym pomyśleć o jakimś zewnętrznym napędzie, a wtedy czemu nie... To naprawdę solidna i dość dobrze przemyślana obudowa, przy tym nieźle wyposażona i przewiewna, a i na pewno godna odznaczenia Rekomendacji...




PS - A jednak się zdecydowałem na przeprowadzkę do Zalman’a Z10 PLUS. Co prawda zbiegło się to z przesiadką na nową platformę AM5, która uchodzi za dość ciepłą (procesory), jednak potwierdziło się, że A10 jest naprawdę przewiewna. Mój Ryzen 7 7700X daje sobie dobrze radę w tandemie z AIO Zalman’a Reserator5 Z36 WHITE. Jest może trochę głośniej, niż z 200-milimetrowymi wentylatorami CM, ale nareszcie zrobiłem porządek z okablowaniem (zostało tylko to, co naprawdę potrzebne), a USB-c robi robotę z szybkim czytnikiem do kart z kamerki GoPro, którego wcześniej nie mogłem używać z braku tego interfejsu.


Zwróćcie uwagę, że na mojej płycie dość nieszczęśliwie jest rozwiązane umiejscowienie "krótkiego" PCIe, gdzie wpiąłem kartę dźwiękową. Gdyby nie fabryczny stojak do podpierania karty graficznej, to istniałoby spore niebezpieczeństwo, że aluminiowa obudowa Radeona VII mogłaby zewrzeć się zwisając swobodnie z górną częścią Sound Blaster’a, a tam mamy niczym nieosłonięte ścieżki elektroniki... Dzięki temu gadżetowi, akcelerator sztywno i pewnie spoczywa w swoim gnieździe, a dwa kable 8-pinowego zasilania, nie będą go ciągnąć w dół.






Podziękowania dla firmy ZALMAN za udostępnienie sprzętu do testów.





Sponsorem stanowiska testowego jest marka SPC Gear

Copyright © 2000 - 2024 IN4.pl